czwartek, 24 lipca 2014

25. Królowa śniegu

Pokochałam mannę, a w szczególności puddingi z tej kaszy. Na moim blogu pojawiła się ona już kilka razy i z każdym jej spożyciem cenię ją coraz bardziej. <3 Ma ona wiele zastosowań, można z nią kombinować jak tylko się chce! Ja tym razem postanowiłam do mojej manny dodać budyń waniliowy, dlatego miała ona lekki waniliowy aromat. Moje puddingi zawsze są nadziane, akurat dzisiaj w środku znajdował się waniliowy serek wraz z prażonymi pestkami słonecznika. A dlaczego królowa śniegu? Bo jest zimna, delikatna i w kolorach śniegu! Lodówkowe puddingi znajdą miejsce na moim stole na pewno nie raz! :)


Lodówkowy budyniowy pudding z kaszy manny nadziany serkiem waniliowym i prażonymi pestkami słonecznika


Z dnia na dzień uświadamiam sobie, że jestem z Wami tutaj coraz dłużej. Na pewno nie jest to stracony czas, wiele się od Was nauczyłam, a niektóre z Was są dla mnie autorytetem :)

14 komentarzy:

  1. Ja mannę właśnie tylko w formie puddingu lubię :) Nadzienie mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądem zachwyca, i ładnie podana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładny Ci wyszedł! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To wygląda jak dzieło sztuki ! Szkoda by mi było jeść ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłe słowa :)
    Pudding z manny to jedna z tych postaci pod którą zjem mannę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pudding z manny uwielbiam, robię od daaawna, ale jeszcze mi nie wyszedł chyba taki zwarty, jak Twój!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki piękny ten pudding*.*
    Zostań z nami jak najdłużej bo z miłą chęcią patrzy się na twoje śniadania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też bardzo lubię kaszę manną :)
    twój pudding wygląda jak ze znakomitej restauracji! :D
    super go podałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna manna! Nic tylko wywołać zdjęcie i powiesić na ścianie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolorek, chętnie bym zjadła !:)

    OdpowiedzUsuń
  11. mmm... wygląda niesamowicie apetycznie!!

    OdpowiedzUsuń