Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokos. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 stycznia 2016

248. Serniczek

Po długiej przerwie piekę serniczek. Tym razem słodki za sprawą banana i aromatyczny za sprawą kokosa. Na mocno kakaowym spodzie, z mąki żytniej. Gotowy serniczek podałam z owocami - kiwi oraz bananem. Nie zabrakło także orzechów - dzisiaj włoskich oraz czekososu. Do powtórzenia!

Bananowo-kokosowy serniczek na kakaowym żytnim spodzie, podany z bananem, kiwi, orzechami włoskimi, czekosoem i wiórkami kokosowymi

Przede mną kolejny dzień ferii.
Miłego dnia! :)

sobota, 16 stycznia 2016

247. Znów?

Rozstania i powroty... To w moim przypadku bardzo częsta sprawa.
Wytłumaczeniem na brak obecności na blogu jest to co zwykle - brak czasu. Teraz tak dużo się dzieje, że nie mam nawet wolnej chwili tylko dla mnie.

Dziś jednak pojawiam się z nie byle jakim śniadaniem - jednoporcjową szarlotką. Ciasto wykonałam z mąki żytniej, część - z dodatkiem naturalnego kakao, drugą - z dodatkiem aromatycznego kokosa. Ciasto podałam z jabłkiem oraz kiwi, a także z orzechami włoskimi i czekososem.Jabłko, kakao i kokos świetnie się razem skomponowały. Na pewno powtórzę ten wypiek.

Jednoporcjowa żytnia szarlotka kakaowo-kokosowa podana z jabłkiem, kiwi, orzechami włoskimi i czekososem

Dzisiaj już rozpoczynam ferie zimowe, mam nadzieję, że przez ten czas uda mi się częściej odwiedzać to miejsce.
Miłego dnia! :)

sobota, 28 listopada 2015

244. Te lepsze

Kiedy piekłam ostatnią jednoporcjową tartę? - Szczerze nie pamiętam - dlatego dzisiaj pojawia się na moim talerzu. Bo weekend to przecież czas na "te lepsze" poranki. Kakaowy spód tarty wykonałam z mąki orkiszowej, do ciasta dodałam także startą surową pietruszkę. Puszysty krem był kokosowy z aromatyczną nutą pomarańczy. Gotową tartę podałam z bananem oraz mandarynkami, a także z migdałami i wiórkami kokosowymi.

Kakaowa tarta orkiszowa z pietruszka, z kremem* kokosowo-pomarańczowymi, podana z migdałami, wiórkami kokosowymi, czekososem, bananem i mandarynką

*naturalny serek (Bieluch) + ubite białko + wiórki kokosowe + suszona skórka pomarańczy

Tydzień za tygodniem... Kto by pomyślał, że już niebawem rozpocznie się grudzień..?
Miłego dnia! :)

sobota, 21 listopada 2015

243. Dwa

Ostatnio powtarzałam się z plackami, teraz powtarzam się z owsiankami, a dokładniej kremami owsianymi. Oby dwa śniadania ugotowałam na mleku, dla konsystencji dodałam ubite białko jajka.
Pierwszego dnia postawiam na kakaowe smaki z dodatkiem jagód, drugiego zas na kokosowe z dodatkiem malin. W każdej misce pojawiły się obowiązkowo owoce oraz bakalie. Male
przypomnienie wakacyjnych smaków.

Kakaowo-jagodowy krem owsiany z ubitym białkiem, podany z jabłkiem, jagodami, migdałami, wiórkami kokosowymi i czekososem

Kokosowo-malinowy krem owsiany z ubitym białkiem, podany z jabłkiem, malinami, pestkami dyni, platkami i wiórkami kokosa

Kolejny weekend! Jak pogoda dopisze, to i humor dopisze i plany wypala! Wszystko sie okaze!
Milego dnia! :)

niedziela, 15 listopada 2015

241. Kakao i kokos i kawa

Znów poranek spędzam nad patelnią i znów smażę placki. Tym razem w ciemnej wersji - kakaowe z aromatyczną kokosową nutą. Wykonane z mąki kukurydzianej, na naturalnym kefirze z kawałkami dojrzałego banana. Podane także z bananem oraz obowiązkowo z bakaliami - migdałami. Dodatkowo zimny, kakaowo-kawowy koktajl na bazie kefiru. Prosto i bez wymysłów.

Kakaowo-kokosowe placki kukurydziane na kefirze z kawałkami banana, podane z bananem, migdałami, wiórkami kokosowymi i mielonymi migdałami;
koktajl kakao-kawa

Nie wiem kiedy minął kolejny tydzień listopada! Ten jak poprzednie - pracowity i zabiegany. Tylko środa była chwilą odpoczynku. Myślę, że po świętach wszystko się unormuje, a ja nie będę miała tylu obowiązków co do tej pory.
Muszę także wziąć się trochę za naukę, ten semestr będzie wyjątkowo krótki. Moje województwo ferie będzie miało w pierwszym terminie.
Szkoła, różnego typu zajęcia, próby, odpoczynek, przyjaciele, przyjemności... na razie udaje mi się to wszystko połączyć!
Miłego dnia! :)

niedziela, 18 października 2015

238. Jak dawniej

Postanowiłam w weekendy odtwarzać zapomniane przeze mnie śniadania. Jednym z nich jest właśnie serniczek. Tym razem nie gotuję go, nie smażę, lecz piekę. Zestawiłam ze sobą naturalne kakao oraz smak delikatnego kokosa - czyli to co lubię najbardziej. Do serowej masy dodałam także jedno z warzyw - cukinię. Nadała ona całości świetnej konsystencji. Nadziałam go musem bananowym z dodatkiem domowego masła orzechowego. Zimny serniczek podałam z sezonowym jabłkiem i bananem, a także z orzechami arachidowymi i prażonym kokosem.

Kakaowo-kokosowy serniczek z cukinią nadziany orzechowym musem bananowym, podany z jabłkiem, bananem, orzechami arachidowymi, prażonymi wiórkami i płatkami kokosa, czekososem

Sobota tak jak podejrzewałam - spędzona w domu. Ale potrzebowałam takiego lenistwa. Posprzątałam, a nawet znalazłam czas na naukę. Lubię takie weekendy!
A dzisiaj? Dzisiaj wybieram się na zakupy do galerii oraz na koncert. Tak więc pozytywna niedziela się szykuje! 
Miłego dnia! :)
Zapomnieć, po prostu zapomnieć...

sobota, 17 października 2015

237. Bananowy

Jednym z moich pierwszych jedno porcjowych wypieków był chlebek bananowy. Od tamtej pory z niewiadomych przyczyn nie piekłam go już ani razu. Poprzedni chlebek był z dodatkiem kakao, ten zaś pachnie aromatycznym kokosem. Słodki wypiek podałam obowiązkowo z owocami - sezonowymi jabłkami oraz bananem. Naturalny serek połączyłam z domowych masłem orzechowym tworząc delikatny krem. Nie zabrakło także chrupiących owoców, jak i również prażonych płatków i wiórków kokosowych.

Kokosowy kukurydziany chlebek bananowy z rodzynkami, podany z serkiem orzechowym, jabłkiem, bananem, orzechami arachidowymi, prażonymi wiórkami i płatkami kokosa


Znowu weekend, nie wiem kiedy minął ten tydzień. Każdy dzień tak samo udany i tak samo zabiegany.
Na dzisiejszą sobotę planów nie mam, może akurat przyjdzie do głowy jakiś pomysł. Jeżeli nie - nie narzekam - lenię się w domu, nie zapominając oczywiście o porządkach i nauce...
Miłego dnia! :)

środa, 14 października 2015

236. Z makiem

Wolny poranek - leniwe śniadanie. Dzisiaj z samego rana uruchamiam piekarnik. Postawiłam na owsiane muffiny z dodatkiem maku. Nadziałam je słodkim musem z dojrzałego banana z aromatyczną nutą kokosu. Do ciasta dodałam naturalny serek, przez co babeczki były delikatne, a wręcz kremowe. Całość podałam oczywiście z niezawodnym owocem - bananem. Z pośród bakalii dzisiaj wybrałam migdały.

Owsiane makowe muffiny na serku nadziane kokosowym musem z banana, podane z bananem, migdałami, wiórkami kokosowymi 

Mimo, że dzisiaj dzień wolny od zajęć lekcyjnych, ja nie mam do końca wolnego dnia. W południe będę śpiewała na uroczystości z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Znowu cały dzień zaplanowany! Kciuki mile widziane. :)
Miłego dnia! :)

niedziela, 11 października 2015

324. Kilka słów wytłumaczenia

Ten tydzień okazał być się bardzo zabiegany, każdy dzień rozpoczynałam owsianką. Korzystając z niedzielnego poranka postawiłam na nieco bardziej pracochłonne śniadanie, dokładniej na zapomniane przeze mnie serniczki. Tym razem zdecydowałam się na kokosowe z aromatyczną cytrynową nutą. Do ciasta dodałam słodkie rodzynki, a serniczki nadziałam domowym masłem orzechowym. Podałam je z sezonowym jabłkiem oraz granatem, a także z orzechami arachidowymi oraz płatkami i wiórkami kokosa. Nie zabrakło także czekososu, który codziennie znajduje miejsce na moim talerzu.

Kokosowo-cytrynowe serniczki z rodzynkami, nadziane masłem orzechowym, podane z jabłkiem, granatem, orzechami arachidowymi, prażonymi płatkami i wiórkami kokosowymi, czekososem

Nie chcę narzekać, ale chyba za dużo wzięłam na swoją głowę. Natłok obowiązków nie pozwala mi pojawiać się tutaj w tygodniu. Jak już wspominałam każdy dzień w ciemnościach rozpoczynałam owsianką, nad czym jednak nie ubolewam. Jestem taką osobą, która swoje pięć groszy zawsze musi gdzieś wtrącić i chyba tego już nie zmienię. Lubię to gdy nie mam czasu na nudę i takie życie mi odpowiada. Postaram się tak rozplanować dzień, by znaleźć chwilę i na blogowanie, jeśli jednak mi się to nie uda obiecuję pojawiać się w weekendy.
Ogólnie rzecz biorąc u mnie wszystko w porządku. Dawno nie było tak dobrze, nie mam na co narzekać. Otaczają mnie ludzie, którym mogę zaufać i to jest największą wartością. Oceny w szkole nie są już takie idealne, ale kto przejmowałby się jedną czy dwoma dostatecznymi w dzienniczku. Odpuściłam sobie trochę i nie przejmuję się już tak wszystkim, jak dotychczas. Nikt nie jest idealny i popełnia błędy, najważniejsze jednak, że dostrzega w nich pouczenie.

środa, 30 września 2015

323. Z piekarnika

Dzisiaj znów korzystam z piekarnika. Tym razem jednak nie czekam na ciasto czy muffiny, a owsiane trufle. Postawiłam na jedne z moich ulubionych trufli - z dodatkiem pietruszki. Wiele razy już je jadłam, nigdy jednak gorące prosto z piekarnika. Jak zwykle zdecydowałam się na kakaowe smaki, dziś z aromatyczną kawową nutą. Korzystając z działkowych malin trufle nadziałam owocami oraz tahini. Całość obtoczyłam w prażonym sezamie i wiórkach kokosowych. Szczerze, nie spodziewałam się takiego rezultatu.
Pieczone owsiane kakaowo-kawowe trufle na musie z pietruszki z orzechami włoskimi, nadziane malinami i tahini, obtoczone w prażonym sezamie i wiórkach kokosowych, podane z czekososem, gruszką i malinami

Przeziębienie dopadło i mnie, nie mam czasu jednak zwalniać - wciąż jestem na najwyższych obrotach! Czekamy na weekend...
Wszystkiego najlepszego chłopaki! :D
Miłego dnia! :)

poniedziałek, 28 września 2015

322. Na wegańsko

Kolejny tydzień września rozpoczynam na wegańsko. Coraz częściej zastępuję jajka wartościowym lnem. Po naleśnikach i plackach nadeszła pora na kokosowy wypiek. Tym razem postawiłam na owsiane, lekko cytrynowe ciasto z dodatkiem marchewki. Wypiek wyszedł słodki - za sprawą musu z dojrzałej nektarynki. Nie był on puszysty, wręcz przeciwnie - zbity i wilgotny. Podałam go z bananem oraz bakaliami - migdałami.

Kokosowo-cytrynowe ciasto z marchewką na musie z nektarynki, podane z bananem, migdałami i prażonymi wiórkami kokosowymi

W końcu udało mi się znależć chwilę i tutaj zajrzeć. Jak już mówiłam ostatnie tygodnie są bardzo zabiegane. Dzisiaj w szkole sześć godzin, później kosmetyczka, zakupy z przyjaciółkami i poprawa z chemii. Cały dzień zaplanowany.
Miłego dnia! :)

wtorek, 22 września 2015

320. Owsianka ratuje

Gdy pomysłu na śniadanie brak, zawsze stawiam na tradycyjną owsiankę. Jak zwykle na mleku z wartościowymi nasionami chia. Do aromatycznej, kokosowej owsianki dodałam cząstki wczesnego jabłka. Całość także podałam z jabłkiem oraz bakaliami - migdałami oraz prażonymi płatkami migdałów. Prosto, szybko i rozgrzewająco - idealnie na taki pochmurny, chłodny, wtorkowy poranek. :)

Kokosowa owsianka z jabłkiem, migdałami i prażonymi płatkami migdałów

Wtorkowy poranek rozpoczynam z uśmiechem na twarzy. Humor mi się ostatnio poprawił i nie jestem już taka przygnębiona.
Dzisiaj w szkolę spędzę siedem godzin, a później nauka w domu - czas się już przestawić na zaawansowany tryb szkolny!
Miłego dnia! :)

poniedziałek, 21 września 2015

319. Nie dyniowy

Budynie pojawiają się u mnie bardzo sporadycznie. Czasami jednak sobie o nich przypomnę, tak jak właśnie wczoraj. Oczywiście nie idę wtedy na "łatwiznę" i nie sypię proszku z torebki, lecz robię domowy budyń z naturalny składników. Takiego smaku na pewno nie dostaniecie w sklepie. Postawiłam na kukurydziany, orzechowy budyń z dodatkiem musu z marchewki oraz słodkiej brzoskwini. Dla konsystencji dodałam jeszcze żółtko jaja. Schłodzony krem podałam z resztą brzoskwini oraz borówkami, a także z orzechami arachidowymi, płatkami i wiórkami kokosowymi. Od dzisiaj częściej gotuję takie śniadania! :)

Kukurydziany orzechowy budyń marchewkowo-brzoskwiniowy podany z brzoskwinią, borówkami, orzechami arachidowymi, prażonymi płatkami i wiórkami kokosa

Inspiracja

Trochę mnie tu nie było! Oczywiście usprawiedliwienie mam - to jak zwykle brak czasu. Ten tydzień był bardzo zabiegany. Jak minął? Pozytywnie, chociaż zdarzały się jesienne, ponure humory.
W sobotę wybrałam się na pielgrzymkę, było wspaniale. Dawno nie czułam się tak dobrze! I tutaj pozdrawiam panów z Białogardu! :D
Niedzielę tradycyjnie spędziłam w domu. Odpoczęłam i zregenerowałam siły na kolejny tydzień. Mimo, że naukę miałam w planach, do książek nie zajrzałam. No trudno! :D
Dzisiaj znów poniedziałek, znów początek nowego tygodnia!
Miłego dnia! :)

środa, 16 września 2015

317,318. Dwa ogdapione

Do stworzenia wczorajszego i dzisiejszego śniadania zainspirowała mnie oczywiście jakże pomysłowa Zosia! Gdy tylko ujrzałam raw tarty z dodatkiem daktyli, wiedziałam, że na pewno wkrótce je zrobię i są!
Wczoraj postawiłam na lekki smak kokosa z aromatyczną nutą orzechów arachidowych. Kokosową tartę wykonałam z mąki owsianej, do masy dodałam także płatki owsiane. Na cieście znalazło się domowe masło orzechowe oraz mus z brzoskwini z dodatkiem agaru. Całość podałam z bananem, a także orzechami, prażonymi wiórkami i płatkami kokosowymi. :)

Kokosowe owsiane raw tarteletki z masłem orzechowym i musem brzoswiniowym, podane z bananem, orzechami arachidowymi, wiórkami i płatkami kokosa


Po kokosowej odsłonie tartaletek przyszła pora na kakaową. Tym razem zdecydowalam się na orkiszowe ciasto z dodatkiem płatków orkiszowych. Masło orzechowe zastąpiłam naturalnym tahini. Postawiłam na śliwkowy mus do którego dodałam gorzką czekoladę oraz agar. Gotowe tarty podałam z winogronem, orzechami lasowymi oraz prażonym sezamem. :)

Kakaowe orkiszowe tartaletki z tahini i musem czekośliwka, podane z winogronem, orzechami laskowymi i sezamem

Inspiracja

Wracając do poniedziałku - szkolne przygotowywanie drugiego śniadania się udało. Było bardzo pozytywnie!
Dzisiaj mamy już środę, połowę tygodnia. I znów zabiegany dzień. Po szkole zajęcia wokalne, przygotowujemy już kilka piosenek. Lekcje do przeżycia, acz kolwiek mogłoby być lepiej... :D
Chyba dopada mnie jesienna aura, ciągłe zmiany nastrojów. Jak ja tego nie lubię!
Miłego dnia! :)

poniedziałek, 14 września 2015

316. Pampuchy

To śniadanie planowałam już od dawna. Sama nigdy nie robiłam tak zwanych drożdżowych "pampuchów", dlatego miałam co do nich pewna obawy. Okazały się jednak niesłuszne. Postawiłam na orkiszowe kluski w lekkich kokosowo-orzechowych smakach. Nadziałam je gorzką czekoladą oraz dojrzałym bananem. Całość podałam z zapomnianym kiwi oraz orzechami laskowymi. No i po raz pierwszy przygotałam czekosos przepisu Iwusa! :)

Kokosowo-orzechowe orkiszowe pampuchy na parze nadziane bananem i gorzką czekoladą, podane z kiwi, bananem, orzechami laskowymi, wiórkami kokosowymi i czekososem


Pozytywny dzień się zapowiada. Dzisiaj "Dzień II śniadania" - tak więc jako Samorząd uczniowski rozdajemy dzisiaj kanapki - będzie ciekawie! Szcześć godzin w szkole mnie czeka, w tym nie takie złe lekcje - optymistyczny uśmiech i w drogę! :)
Nie zapomnijcie o drugich śniadaniach!
Miłego dnia! :)

niedziela, 13 września 2015

315. Drożdże i jabłko

Już coraz szybciej robi się ciemniej, ranki są już chłodniejsze, a jesienne owoce i warzywa coraz częściej pojawiają się na talerzach. O tej porze roku obowiązkowo trzeba korzystać z jabłek, gruszek i śliwek. Ja dzisiaj stawiam na jabłko. Do orkiszowego, drożdżowego omleta dodałam aromatyczną nutę kokosa oraz jabłka. Całość zestawiłam z działkowymi jeżynami, nie zabrakło także bakalii - tym razem migdałów oraz prażonych płatków i wiórek kokosowych. :)

Orkiszowy, drożdżowy kokosowo-migdałowy* omlet z jabłkiem, podany z jabłkiem, jeżynami, migdałami, wiórkami i płatkami kokosowymi

*woda kokosowa i mielone migdały

Wczorajszy dzień spędzony bardzo pozytywnie. Spotkanie z przyjaciółkami udane - zielnik powoli zaczyna mieć "nogi i ręce". Dużo rozmów, ani chwili ciszy - bo tematów do rozmów było nieskończenie wiele.
Dzisiejszy dzień planuje się być spokojniejszy, mam w planach spędzić go w domu. Może trochę się pouczę, ale co najważniejsze odpocznę i zregeneruję siły na kolejny ciężki tydzień.
Miłego dnia! :)