Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 stycznia 2016

247. Znów?

Rozstania i powroty... To w moim przypadku bardzo częsta sprawa.
Wytłumaczeniem na brak obecności na blogu jest to co zwykle - brak czasu. Teraz tak dużo się dzieje, że nie mam nawet wolnej chwili tylko dla mnie.

Dziś jednak pojawiam się z nie byle jakim śniadaniem - jednoporcjową szarlotką. Ciasto wykonałam z mąki żytniej, część - z dodatkiem naturalnego kakao, drugą - z dodatkiem aromatycznego kokosa. Ciasto podałam z jabłkiem oraz kiwi, a także z orzechami włoskimi i czekososem.Jabłko, kakao i kokos świetnie się razem skomponowały. Na pewno powtórzę ten wypiek.

Jednoporcjowa żytnia szarlotka kakaowo-kokosowa podana z jabłkiem, kiwi, orzechami włoskimi i czekososem

Dzisiaj już rozpoczynam ferie zimowe, mam nadzieję, że przez ten czas uda mi się częściej odwiedzać to miejsce.
Miłego dnia! :)

sobota, 1 sierpnia 2015

301. Znikam

Jedno z moich ulubionych połączeń to zdecydowanie - domowe masło orzechowe z aromatycznym kokosem. Dzisiaj te smaki ukryłam żółtym w cieście. Dlaczego żółtym? Bo z mąki kukurydzianej oraz z dodatkiem dojrzałego banana. Ciasto nadziałam kawałkami sezonowych moreli w maśle orzechowym. Całość posypałam chrupiącymi orzechami arachidowymi, wiórkami i płatkami kokosowymi. Jedzone jeszcze gorące, w piżamie i przed telewizorem - idealnie. :)

Kukurydziane bananowo-kokosowe ciasto nadziane morelami i masłem orzechowym, z orzechami arachidowymi, wiórkami i płatkami kokosa

Rozpoczynamy drugi miesiąc wakacji!
Szczerze mówiąc wydaje mi się, że sierpień minie jeszcze szybciej. Jutro wyjeżdżam na tydzień nad morze, później na tydzień w góry. Podobno pogoda ma dopisać, a to przecież najważniejsze.
Chcę odpocząć, oderwać się od codzienności, no i naładować akumulatory na kolejny rok szkolny! Na dwa tygodnie zapominam o wszystkim i po prostu korzystam z życia ile wlezie!
Przez ten czas na pewno nie będę pojawiała się systematycznie. Mam jednak nadzieję, że znajdę chwilę czasu i uda mi się coś wstawić. :)
Miłego dnia! :)

wtorek, 14 lipca 2015

288. Gruszka, gryka i kakao

Gruszkę zapiekaną w cieście widziałam już na wielu blogach, jednak nigdy nie mogłam się za nią zabrać. Patrząc dziś rano na zapomnianą, dojrzewającą gruszkę przypomniał mi się właśnie ten pomysł. Postawiłam na gryczane, mocno kakaowe ciasto z kawałkami czekolady - niczym słynny murzynek. Gruszkę nadziałam domowym masłem z orzechów włoskich, a całość dodatkowo posypałam surowym ziarnem kakaowca oraz orzechami pecan. Żałuję, że dopiero teraz upiekłam coś takiego! :)

Gryczane, kakaowe ciasto z tartą gorzką czekoladą z gruszką nadzianą masłem z orzechów włoskich, ziarnem kakaowca, orzechami pecan i miodem


"Jeśli nie możesz latać, biegnij. Jeśli nie możesz biec, idź. Jeśli nie możesz iść, czołgaj się. Ale za wszelką cenę nie zatrzymuj się."

piątek, 10 lipca 2015

285. Bo już chłodniej

Lato robi się coraz chłodniejsze, czas nieco przystopować z lodówkowymi śniadaniami. Dzisiaj - prosto z piekarnika. Chciałam spróbować czegoś nowego, coś z czym jeszcze nigdy się nie spotkałam. Zainspirowana pomysłem Darii postawiłam na wypiek z kaszy gryczanej. Był bardzo kakaowy - niczym brownie. Mąka kokosowa nadała mu delikatny kokosowy aromat, a dojrzały banan naturalną słodycz. Brownie nadziałam sezonowymi owocami - tym razem czereśniami oraz gorzką czekoladą. Chyba nie muszę mówić jaki był tego efekt? :)

Kakaowe brownie gryczane z mąką kokosową i bananem, nadziane czereśniami, gorzką czekoladą, z ziarnem kakaowca, nerkowcami i wiórkami kokosowymi

Dzisiaj piątek, tak? W wakacje kompletnie nie potrafię rozróżnić dni tygodnia, każdy z nich jest taki sam. 
Ranek spędzę z siostrą w mieście, szykują się duże zakupy! Zapasy w szafce przecież trzeba uzupełniać na bieżąco! :D
No i nie pozostaje mi nic innego jak podziękować Wam za wczorajsze komplementy! Krótko mówiąc - dowartościowałyście mnie! <3
Miłego dnia! :)

niedziela, 15 lutego 2015

198. Teraz z kokosem

Dalej stawiam na zimowe akcenty. Dzisiaj zdecydowałam się połączenie aromatycznej cytryny z delikatnym kokosem. Miałam ochotę na mokre, zbite ciasto. Dzięki dodanej do wypieku marchewce właśnie takie było. Na talerzu pojawiły się także owoce - dojrzały banan oraz gruszka w postaci musu. Wybrałam jedne z moich ulubionych orzechów, a mowa tutaj o nerkowcach. Nie spodziewałam się tak fantastycznych rezultatów. :)

Marchewkowe ciasto cytrynowo-kokosowe podane z musem z gruszki, bananem, orzechami nerkowca, domowym masłem z nerkowców, skórką cytryny, wiórkami i płatkami kokosowymi


Przepis:
  • 20g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 25g mąki ciemnej orkiszowej
  • łyżka wiórek kokosowych
  • jajko
  • marchewka
  • łyżka jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki mleka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • łyżeczka oleju kokosowego
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta sody oczyszczonej
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • opcjonalnie cukier trzcinowy
Sposób wykonania:

Jajko, sok z cytryny, mleko, jogurt i olej miksujemy. Dodajemy marchewkę startą na drobnych oczkach oraz skórkę z cytryny. Przesiewamy mąki, dodajemy proszek do pieczenia, sodę, wiórki kokosowe, cukier. Dokładnie mieszamy. Przekładamy do wyłożonego papierem do pieczenia naczynka i pieczemy około 30 minut w 180* i 10 minut w 120*. 


"Czyń dobro przyjaciołom aby ich zachować, a wrogom aby ich pokonać." 

sobota, 31 stycznia 2015

187. Z fasoli

Ciasto z fasoli planowałam już dawno temu, jednak miałam co do niego pewne obawy i zawsze odkładałam "na następny raz". Wczoraj postanowiłam w końcu je upiec. Postawiłam na wersję kakaową - fasolowe brownie. Szczerze mówiąc zaczynając przygotowywać ciasto w pewnym momencie chciałam zrezygnować, bałam się, a w wypieku będzie dominował smak fasoli. Moje przypuszczenia okazały się błędne, ciasto było mocno kakaowe, aromatyczne i wilgotne. Nie przypuszczałam, że tak mi posmakuje. :)

Fasolowe a'la brownie podane z musem z gruszki, bananem, granatem, masłem z nerkowców, nerkowcami, ziarnem kakaowca i gorzką czekoladą,
kawa zbożowa z mlekiem


Co prawda to śniadanie miało pojawić się jutro. Musiałam jednak dzisiaj wcześniej wstać i postanowiłam upiec je na dzisiejszy poranek. Tak jak Wam obiecałam, mam dla Was niespodziankę, ale o tym dopiero jutro! :D
Weekend rozpoczęłam bardzo pozytywnie, wypady z przyjaciółkami nie mogą się nie udać. Dzisiaj postanawiam trochę odpocząć i zregenerować siły na kolejny tydzień. :)
Miłego dnia! :)

czwartek, 15 stycznia 2015

174. To nie dla mnie

Długo zastanawiałam się jak wykorzystać popping z amarantusa. Jakiś czas temu to ciasto przykuło moją uwagę, postanowiłam je spróbować. Do cytrynowego ciasta dodałam gruszkowy mus. Wierzch wypieku obficie posypałam aromatycznymi orzechami włoskimi i pekanami. Jeśli mam być szczera, ciasto nie wyszło tak jak chciałam. Amarantus ma charakterystyczny posmak, który nie do końca mi odpowiadał. Może kakaowa wersja będzie lepsza? :D

Cytrynowe ciasto amarantusowe nadziane musem z gruszki z orzechami włoskimi i pekan podane z bananem, gruszką, skórką cytrynową i orzechami

Jeszcze jutro i znów mamy weekend. Chcę się w końcu wyspać, ta pogoda jest taka przytłaczająca!
Miłego dnia! :)

Jeszcze małe pytanko: Jak najlepiej wykorzystać tofu? :) Mam tyle pomysłów i nie potrafię się zdecydować.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

147. Ciasto na raz

Nie piekłam nic w sobotę, ale zabrałam się za to wczoraj. Chciałam stworzyć jednoporcjowe ciasto. W głowie obmyśliłam plan i zabrałam się za jego realizowanie. Czekolada od Ani tak mi posmakowała, że obowiązkowo musiała pojawić się w tym wypieku. Wyszło na to, że zrobiłam kakaowo-migdałowe ciasto, które przełożyłam gruszką, która pod wpływem ciepła stała się słodsza i bardziej aromatyczna. Rano śniadanie już miałam gotowe, zaparzyłam tylko solidną szklankę kawy zbożowej i mogłam podziwiać jak za oknem spada pierwszy śnieg. :)

Jednoporcjowe, pełnoziarniste, kakaowo-migdałowe kruche ciasto, przełożone gruszką, gorzką czekoladą 99% i migdałami, podane z bananem, nerkowcami i stopioną gorzką czekoladą;
kawa zbożowa z mlekiem


Rozpoczynamy kolejny tydzień. Do świąt pozostało coraz to mniej czasu... Chyba czas zacząć myśleć o prezentach dla najbliższych!
Miłego dnia! :)