Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2015

241. Kakao i kokos i kawa

Znów poranek spędzam nad patelnią i znów smażę placki. Tym razem w ciemnej wersji - kakaowe z aromatyczną kokosową nutą. Wykonane z mąki kukurydzianej, na naturalnym kefirze z kawałkami dojrzałego banana. Podane także z bananem oraz obowiązkowo z bakaliami - migdałami. Dodatkowo zimny, kakaowo-kawowy koktajl na bazie kefiru. Prosto i bez wymysłów.

Kakaowo-kokosowe placki kukurydziane na kefirze z kawałkami banana, podane z bananem, migdałami, wiórkami kokosowymi i mielonymi migdałami;
koktajl kakao-kawa

Nie wiem kiedy minął kolejny tydzień listopada! Ten jak poprzednie - pracowity i zabiegany. Tylko środa była chwilą odpoczynku. Myślę, że po świętach wszystko się unormuje, a ja nie będę miała tylu obowiązków co do tej pory.
Muszę także wziąć się trochę za naukę, ten semestr będzie wyjątkowo krótki. Moje województwo ferie będzie miało w pierwszym terminie.
Szkoła, różnego typu zajęcia, próby, odpoczynek, przyjaciele, przyjemności... na razie udaje mi się to wszystko połączyć!
Miłego dnia! :)

środa, 30 września 2015

323. Z piekarnika

Dzisiaj znów korzystam z piekarnika. Tym razem jednak nie czekam na ciasto czy muffiny, a owsiane trufle. Postawiłam na jedne z moich ulubionych trufli - z dodatkiem pietruszki. Wiele razy już je jadłam, nigdy jednak gorące prosto z piekarnika. Jak zwykle zdecydowałam się na kakaowe smaki, dziś z aromatyczną kawową nutą. Korzystając z działkowych malin trufle nadziałam owocami oraz tahini. Całość obtoczyłam w prażonym sezamie i wiórkach kokosowych. Szczerze, nie spodziewałam się takiego rezultatu.
Pieczone owsiane kakaowo-kawowe trufle na musie z pietruszki z orzechami włoskimi, nadziane malinami i tahini, obtoczone w prażonym sezamie i wiórkach kokosowych, podane z czekososem, gruszką i malinami

Przeziębienie dopadło i mnie, nie mam czasu jednak zwalniać - wciąż jestem na najwyższych obrotach! Czekamy na weekend...
Wszystkiego najlepszego chłopaki! :D
Miłego dnia! :)

sobota, 12 września 2015

314. Dawne smaki

Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam tradycyjną owsiankę, nie mówiąc już o kremie owsianych, który niegdyś często się tutaj pojawiał. Jednym z moich ulubionych połączeń było bezkonkurencyjnie - kakao i pietruszka. Dzisiaj odtwarzam dawne smaki. Jednak tym razem do kakao dodałam odrobinę aromatycznej kawy, a owsiankę gotowałam z dodatkiem wody kokosowej. Nie zabrakło także ubitego białka jaja. Całość podałam z niezastąpionym bananem oraz sezonowymi jeżynami, a także z orzechami włoskimi i prażonymi płatkami kokosa. :)

Kakaowo-kawowo-kokosowy krem owsiany z pietruszką i ubitym bialkiem jaja, podany z bananem, jeżynami, orzechami włoskimi, płatkami i wiórkami kokosa


Pierwszy pełny tydzień nauki za nami. Szczerze mówiąc - nauki jest sporo, nie spodziewałam się, że tak szybko ruszymy z materiałem. No, ale przecież to nie już podstawówka i trzeba się z tym liczyć. Pamiętam jak narzekałam na sprawdziany w czwartej klasie, teraz gdy o nich pomyślę... :D
Te pięć dni minęło w mgnieniu oka - codzienna rutyna.
Dzisiaj mam w planach spotkać się z przyjaciółkami, zielnik się sam niestety nie zrobi! Dobrze, że o liściach pomyślałyśmy już w wakacje. Teraz czas brać się za porządki.
Miłego dnia! :)

niedziela, 6 września 2015

310. Z patelni i na słodko + Skworcu

Pizza nie kojarzy nam się z wartościowym posiłkiem. Jednak może być zupełnie inaczej. Moja pizza różni się nieco od tej tradycyjnej, jest z patelni i oczywiście na słodko. Chrupiący kakaowo-kawowy spód wykonałam z mąki orkiszowej oraz ryżowej. Na pizzy znalazł się dojrzały banan oraz kiwi. Żółty ser zastąpił biały twaróg. Nie zabrakło także orzechów, tym razem laskowych. Całość posypana aromatycznymi płatkami i wiórkami kokosowymi oraz polana naturalnym miodem. :)

Kakaowo-kawowa pizza orkiszowo-ryżowa z bananem, kiwi, twarogiem, gorzką czekoladą, orzechami laskowymi wiórkami i płatkami kokosa, miodem

Kilka dni temu dotarła do mnie kolejna paczka od firmy Skworcu. Jeśli kojarzycie współpracuję już z tą firmą od poprzednich wakacji. Jeszcze nigdy się nie zawiodłam - szybka przesyłka, świetne zapakowanie produktów, a co najważniejsze bardzo wysoka jakość. Paczka jak zawsze wywołała na mojej twarzy wielki uśmiech, a co tym razem w niej znalazłam? Były to: orzechy włoskie, pecany, nerkowce, pistacje, płatki migdałów, mak biały, pestki dyni, agar, napój kokosowy, mąka orkiszowa, kasza pęczak, czosnek suszony, kakao naturalne, wiórki kokosowe, cukier trzcinowy, mielone migdały, mielone orzechy laskowe, popping z amarantusa oraz nasiona chia.
Wszystkie te produkty zamówicie na stronie Skworcu. Ja bardzo, bardzo polecam! :)

Zapowiada się leniwa niedziela. Planów brak, a pogoda nie zachęca do jakiegokolwiek wyjścia. Przynajmniej na pewno znajdę chwilę dla siebie. Wczorajszy dzień poświęciłam na posprzątanie, ale nie żałuję. Jutro wracamy do zabieganej monotonii, nie skłamię mówiąc, że właśnie takie dni lubię. :)
Miłego dnia! :)

czwartek, 3 września 2015

309. Biało-czarne

Trufle jadłam już w wielu odsłonach - z marchewką, pietruszką... Dzisiaj jednak do płatków owsianych nie dodaję warzyw lecz twaróg. Postawiłam na mocno kokosowe trufle, słodkie za sprawą suszonych daktyli. Nadziałam je tak jak rafaello - migdałem oraz owocami - działkowymi malinami i jeżynami. Całość obtoczyłam w naturalnym kakao z odrobiną aromatycznej kawy. :)
Kokosowo-daktylowe trufle twarogowe owsiano-jęczmienne, nadziane migdałami, jeżynami, malinami, obtoczone w kakao i kawie


Z dnia na dzień, dzień staje się za krótki. Muszę jakoś rozplanować sobie dzień, bo z niczym się nie wyrabiam! A to do mnie nie podobne. :D
Czeka mnie siedem lekcji, siedem długich lekcji... Jednak wczorjaszy dzień w szkole minął poztywnie, dlatego z uśmiechem wstaję dzisiaj rano. Dużo się dzieje! :)
Miłego dnia :)

środa, 26 sierpnia 2015

304. Nowe uzależnienie?

Chyba już wiecie, że gdy coś przypadnie mi do gustu mogłabym jeść to codziennie. Tak właśnie było na przykład z pietruszką. Tym razem jednak "uwzięłam" się na kawę, dodaje ona potrawą charakterystycznego aromatu. Skoro kawa - nie może zabraknąć także kakao. Dzisiaj owe połączenie ląduje w puddingu z manny z dodatkiem nasion chia. Pudding nadziewam naturalnym tahini. Całość podaje ze słodką gruszką oraz bakaliami - orzechami laskowymi i sezamem. :)

Kakaowo-kawowy pudding z manny z nasionami chia, nadziany tahini, podany z gruszką, sezamem, orzechami laskowymi i miodem

Środa minie - tydzień zginie. Zawsze powtarzałam sobie to zdanie, teraz jednak chcę, aby ten tydzień nigdy się nie kończył...
Jednak szczerze mówiąc trochę tęskno mi do szkoły, naprawdę lubię tę atmosferę!
Miłego dnia! :)

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

303. Drugi powrót

W upały nie ma nic lepszego od śniadania z lodówki. Pamiętam, że rok temu, w wakacje bardzo często gotowałam różnego rodzaju serniczki. Po czasie o nich zapomniałam, lecz dzisiaj próbuję odtworzyć ich delikatny smak. Postawiłam na kakaową wersję z kawową nutą. Serniczek wykonałam z twarogu oraz ricotty, dodatkowo dodałam ubite białko jaja, które sprawiło, że całość była bardzo puszysta. Serniczek podałam z sezonowymi owocami - borówkami oraz malinami oraz orzechami laskowymi. Muszę częściej wracać do takich śniadań. :)

Kakaowo-kawowy gotowany serniczek na zimno podany z borówkami, malinami, gorzką czekoladą, orzechami laskowymi i miodem

W poprzednim poście pisałam, że wracam do systematycznego blogowania. Jednak ten tydzień okazał być się bardzo zabieganym. Codziennie plany do wieczora, więc nie miałam głowy aby tutaj zaglądać. A przecież wakacje powoli dobiegają końca, dlatego chcę wykorzystać ten czas w 100%.
Te dni także nie będą leniwe. Czekają mnie już próby w szkole - prowadzę rozpoczęcie roku szkolnego. Planów jeszcze trochę mam, a do ich zrealizowania tylko zaledwie kilka dni. Na razie jeszcze o tym nie myślę i cieszę się wakacjami. :)
Miłego dnia! :)

wtorek, 18 sierpnia 2015

302. Wracam!

Po dwutygodniowej przerwie wracam do blogowania. Tak jak pisałam wcześniej - wyjechałam nad morze i w góry. Ale o tym w dalszej części posta. :)
Na wakacjach moje śniadania codziennie wyglądały bardzo podobnie - były to płatki owsiane lub kasza kuskus na jogurcie naturalnym, co najważniejsze - proste i szybkie.
Dzisiejszy dzień rozpoczęłam już nieco inaczej - we własnej kuchni, przy własnej patelni i z aparatem w ręku. Czyli tak jak zawsze. Postawiłam na gryczane placki kakaowe z kawową nutą. Do środka dodałam gorzką czekoladę przywiezioną z Czech. Całość podałam ze świeżymi malinami oraz mrożonymi jagodami, a także z orzechami, tym razem pecanami. Zwykłe placki, a tak cieszą! :)

Kakaowo-kawowe placki gryczane z gorzką czekoladą, podane z malinami, mrożonymi jagodami, pecanami, miodem i jogurtem naturalnym


Czas na małą relację z wyjazdu. Pierwszy tydzień spędziłam nad morzem - we Władysławowie. Dla spostrzegawczych - miasto słynące z ogromu parawanów. :D Słoneczna pogoda codziennie pozwalała na całodniowe plażowanie i kąpiel w morzu. Oprócz smażenia się na plaży odwiedziłam wiele ciekawych miejsc - Gdańsk, Sopot, Jastarnię oraz Hel. Jeden wieczór spędziłam na koncercie zespołu Enej, mimo zmęczenia - wspomnienia nie do zapomnienia. Uwielbiam spacerować wieczorami po plaży i ruchliwych uliczkach pełnych budek z goframi, już mi tego brakuje.

Westerplatte - Gdańsk
Cypel Helski
Molo - Sopot
Plaża w Sopocie
Wróciłam do domu, przepakowałam się i wyruszyłam w dalszą podróż. Tym razem na południe Polski. Tak jak nad morzem budził mnie gwar, tutaj budziła mnie natura. Miejsce w którym byłam odznaczało się pięknymi, zielonymi krajobrazami. Śniadania na dworze z widokiem na góry - mogłabym tak codziennie. Niestety co dobre szybko się kończy. Nad Bałtykiem odpoczywałam, tutaj czas spędzałam aktywnie. Zdobyłam Śnieżnik, Gryglówkę. byłam w Błędnych Skałach, na Szczelińcu. Oprócz tego zwiedziłam wieele ciekawych miejsc. 

Szczeliniec
Szczeliniec
Błędne Skały
Teraz już zostały tylko dwa tygodnie wakacji, trzeba wykorzystać je jak najlepiej! Lada moment i pędzę do przyjaciółki zanieść jej urodzinowe śniadanie oraz prezent - niech się cieszy solenizantka! :D 
Miłego dnia! :)

czwartek, 30 lipca 2015

299. Fioletowo mi

Korzystam z leśnych, sezonowych owoców - jagód i uruchamiam piekarnik z pomysłem upieczenia drożdżówek. Te może i nie wyglądają jak typowe drożdżówki z cukierni, jednak smakiem absolutnie od nich nie odbiegają. Postawiłam na orkiszowe, kakaowe ciasto z dodatkiem kawy. Drożdżówki nadziałam jagodami oraz czereśniami. Całość posypałam zdrową orzechową kruszonką. Dodatkowo - mleczny, mrożony koktajl, oczywiście z jagodami. :)

Orkiszowe, kakaowo-kawowe drożdżówki z jagodami, wiśniami i kruszonką*;
mleczny koktajl jagodowy

*masło z orzechów włoskich + wiórki kokosowe + mąka orkiszowa

Fioletowy uśmiech po takim śniadaniu gwarantowany! :D
Już czwartek. Kiedy minęły te dni? Sama nie wiem.
Do wyjazdu coraz bliżej, czas zacząć o wszystkim myśleć. Aura za oknem na razie nie dopisuje, jednak prognozy pogody zapowiadają, że przyszły tydzień będzie upalny i tego się trzymam!
Miłego dnia! :)

wtorek, 28 lipca 2015

297. Ciemna wersja

Tak jak już wczoraj wspominałam - dzisiaj ciemna wersja kremu z płatków ryżowych. Poprzedni krem był kokosowy z aromatyczną miętową nutą, teraz jednak postawiłam na kakaowo-kawowe smaki, również z nutą mięty. Sezonową cukinię zastąpiłam młodą pietruszką. Tak jak wczoraj do kremu dodałam ricottę oraz ubite białko jaja. Dodatki również nie wiele się zmieniły - owoce - identyczne jak wczoraj, orzechy - tym razem laskowe. Nie umiem stwierdzić które zestawienie smakowało mi bardziej. :)

Kakaowo-kawowo-miętowy krem ryżowy z pietruszką, podany z bananem, śliwką, jagodami, orzechami laskowymi, ziarnem kakaowca i gorzką czekoladą

Bo własnoręcznie zbierane jagody smakują o niebo lepiej! Dwie godziny spędzone w lesie zdecydowanie się opłaciły.
Odnosząc się do inicjatywy Ewy - ja najbardziej stawiam na Poznań. :D Ewentualnie w przyszłym tygodniu morze, bo akurat będę nad Bałtykiem, więc można byłoby coś wykombinować. :) Wiem, że nie ma miejsca, by pasowało nam wszystkim. Dlaczego Polska jest taka duża!? :D
Miłego dnia! :)

sobota, 25 lipca 2015

295. Trufle i koktajl

Pamiętacie gdy jakiś czas temu dzień w dzień w moim śniadaniu można było dostrzec pietruszkę? Jestem pewna, że tak! Dawno już nie jadłam tego warzywa na słodko. Pamiętałam, że owsiane trufle z dodatkiem młodej pietruszki to jedna z najlepszych propozycji na jej wykorzystanie. Oczywiście postawiłam na wersję kakaową, znowuż z aromatyczną kawową nutą. Masę słodziłam suszonymi daktylami, dodałam także naturalne tahini oraz gorzką czekoladę. Trufle nadziałam sezonowymi owocami - czereśniami i wiśniami, a obtoczyłam w prażonym sezamie. Dodatkowo - mleczny, mrożony koktajl banan-wiśnia-kakao. :)

Kakaowo-kawowe trufle owsiano-orkiszowe w sezamie, nadziane wiśniami i czereśniami, podane z bananem, czereśniami i tahini;
koktajl mrożony banan-wiśnia-kakao

Wczorajszy dzień - pozytywny! Szczerze mówiąc, każdy dzień jest bardzo podobny. Zmieniają się tylko szczegóły, takie jak - "jedziemy nad jezioro czy na działkę?" Wcale na to nie narzekam, bo codziennie dzieje się coś szczególnego, wartego uwagi i to jest najważniejsze. Nuda w czterech ścianach nie jest dla mnie!
Za tydzień o tej porze będę się już pakowała nad morze. Wiem, że ten tydzień minie w mgnieniu oka!
Już sobota!?
Miłego, słonecznego dnia! :)

środa, 22 lipca 2015

292. Kakao i kawa

Jeśli się nie mylę ricotta buns piekłam dokładnie trzy razy. Raz w jasnej - kokosowej wersji, dwa pozostałe w ciemnej - kakaowej. Dzisiaj postawiłam na tę drugą opcję - kakaową zaś z aromatyczną kawową nutą. W środku - gorzka czekolada, zaś na wierzchu - naturalne tahini, sezam oraz prażone płatki migdałów. Całość podana oczywiście z owocami - bananem, śliwką oraz czereśniami. Naturalną kawę po raz pierwszy dodałam do śniadania, jednak wiem, że nie ostatni. :)

Kakaowo-kawowe owsiano-gryczane ricotta buns z gorzką czekoladą, podane z bananem, czereśniami, śliwką, tahini, sezamem, prażonymi płatkami migdałów i miodem

Czekałam na słońce - i się doczekałam. Koc, rower i prosto nad jezioro! Niestety tylko do połowy drogi.  Widząc w oddali ciemne chmury zdecydowałyśmy się na powrót, jednak mała ulewa nas nie ominęła! Mam nadzieję, że dzisiaj będzie inaczej! Za oknem słońce, co zwiastuje pozytywny dzień!
Ostatnio bardzo pochłonęły mnie książki, czytam w każdej wolnej chwili. Trzeba korzystać póki czas, bo w roku szkolnym natłok obowiązków nie pozwala na takie przyjemności!
Dziękuję za nominację do LBA, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć! :)
Miłego dnia! :)

czwartek, 21 maja 2015

255. Na szybko!

Miała być tradycyjna owsianka. Plany nieco się zmieniły, gdy zobaczyłam, że płatki owsiane właśnie się skończyły. W zakamarkach szafek znalazłam zapomniane przeze mnie płatki ryżowe. Wiadomo, że są to jedne z najdelikatniejszych płatków, ja dodałam do nich jeszcze ubite białko jaja. Postawiłam na kakaowe smaki z lekką kawową nutą. Całość podałam z obowiązkowo z owocami - bananem, kiwi i gruszką. Nie zabrakło także chrupiących migdałów i kremowego masła migdałowego. Szybko, prosto i jak smacznie!

Kakaowo-kawowe płatki ryżowe z ubitym białkiem podane z bananem, kiwi, gruszką, płatkami kokosa, migdałami i domowym masłem migdałowym

Strasznie zabiegany tydzień!
We wtorek byłam w Poznaniu - wycieczka bardzo, bardzo udana. Odwiedziliśmy Uniwersytet gdzie uczestniczyliśmy w wykładzie na temat Indonezji. Historia, kultura, tradycje i oczywiście język, który okazał być się zaskakująco łatwy. Nie zabrakło także galerii handlowej, obowiązkowo coś na siebie upolowałam. Na koniec - kino - film świetny! :)
Środa spędzona przy książkach, kiedyś przecież trzeba. :D
Dzisiaj już czwartek. Sześć godzin w szkole, a później zajęcia wokalne. Kolejny pracowity dzień!
Miłego dnia! :)