czwartek, 2 lipca 2015

280. Aż wstyd

Granolę planowałam od bardzo dawna. Widząc ją zawsze powtarzałam sobie, że wkrótce i ja ją zrobię. Dzisiaj w końcu nadszedł ten dzień i na patelni wylądowały wartościowe płatki owsiane oraz orkiszowe. Zestawiłam je z kokosową nutą w postaci kostki oraz płatków kokosowych. Z pośród orzechów wybrałam nerkowce, a także migdały. Całość oblepiona była słodkim miodem i gorzką czekoladą. Granolę podałam z gęstym jogurtem naturalnym z dodatkiem naturalnego kakao oraz mąki kokosowej. Nie zabrakło również owoców - banana, gruszki, nektarynki i truskawek. Tak żałuję, że dopiero dzisiaj zdecydowałam się na to śniadanie! :)

Domowa granola (płatki owsiane, orkiszowe, migdały, nerkowce, kostka i płatki kokosowe, gorzka czekolada, miód), podana z kakaowo-kokosowym jogurtem, gruszką, bananem, nektarynką i truskawkami

Słoneczne wakacje - wszyscy na to czekaliśmy i się doczekaliśmy! Trzeba korzystać i dzisiaj wybieram się z przyjaciółkami nad jezioro. Dobrze jest mieszkać w miasteczku otoczonym wodami!
Moje pierwsze wakacyjne postanowienie spełnione - ombre. Trochę się bałam, ale wyszło pozytywnie. Najważniejsze, że ja jestem zadowolona. :)
Czekam na siostrę i lecimy zrobić zdjęcia do dowodu, oczywiście tymczasowego. XD
Wczoraj posiedziałam trochę przy laptopie i zabrałam się w końcu trochę za bloga - na pierwszy ogień poszła zakładka "Moje pomysły na śniadania".
Miłego dnia! :)

13 komentarzy:

  1. Ja też muszę się spiąć, i zrobić tą granolę :D
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. No faktycznie - w końcu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealne śniadanie. Muszę iść coś zjeść, zgłodniałam przez Ciebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepiej późno niż wcale :D Domowa granola jest najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadeszło ciepłe lato - zaczną się narzekania, że za gorąco :D
    No ale fajnie, że póki co niemal wszystkim to właściwie jeszcze odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. lepiej późno niż wcale! :) a śniadanie wymiata!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi nieziemskiej ochoty na domową granolę z jogurtem i świeżymi owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie dzieło kulinarne sztuki pełne;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za przesmaczna miseczka! Ja takiej typowej, miodowej granoli też jeszcze nie robiłam. ;D
    Ps. Pochwal się zdjęciem ombre. ;)

    OdpowiedzUsuń