piątek, 25 września 2015

321. Znów owsianka

Dzisiaj znów rozpoczynam dzień owsianką. Tak jak ostatnio na mleku z dodatkiem wczesnego jabłka. Tym razem jednak nie kokosowa, a kakaowa. Gotowana już wieczorem, przez co rano gęsta i aromatyczna. Podana oczywiście z owocami - jabłkiem oraz kiwi. Dodatkowo wartościowe orzechy pecan, gorzka czekolada, a także sezam. Całość polana słynnym czekososem z odrobiną tahini. :)

Kakaowa owsianka z chia i jabłkiem, podana z jabłkiem, kiwi, orzechami pecan, sezamem, czekososem z tahini

Jestem ostatnio w ciągłym biegu, przez co nie mam wystarczająco czasu na blogowanie. Bardzo rzadko siadam do komputera, jednak chcę to zmienić i poświęcić temu miejscu trochę więcej czasu.
Dzisiaj czeka mnie sześć godzin nauki, a po szkole jadę do Poznania na tak zwaną "Noc naukowców", mam nadzieję, że będzie pozytywnie.
Miłego dnia! :)

9 komentarzy:

  1. Kokosowa, kakaowa - owsianka zawsze jest dobra :) oj, rozumiem to zabieganie, życzę żebyś miło spędziła wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to jabłko! myślałam, że plasterki rzodkiewki i coś mi tak nie pasowało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Owsianki nigdy dość :D Jeszcze tak smacznej jak Twoja :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ten sos na górze i ogólna perfekcja w podaniu- jak zwykle <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Owsianki są fajne, mimo że ich nie jem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za każdym razem jak tu wchodzę, to nie mogę nadziwić się kompozycjom Twoich miseczek :) Cudne!
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń