piątek, 24 października 2014

110. Drożdżowe i bananowe!

Nie którzy nie lubią drożdży, a raczej drożdże nie lubią z nimi "współpracować". Ja należę do przeciwnej grupy, kocham smak jak i zapach drożdży. Chciałam coś z nich wykombinować, jednak ani na drożdżówkę, ani na calzone ochoty nie miałam. A gdyby tak zrobić kluski drożdżowe? Gdy zobaczyłam je u Pam, wiedziałam, że właśnie czegoś takiego szukam. Kluski były puszyste, a aromat drożdży, banana i wanilii współgrał ze sobą wyśmienicie. Drożdżowe w stu procentach wygrywają z twarogowymi! :)


Drożdżowe bananowo-waniliowe kluski, podane z gruszką, bananem, serkiem homogenizowanym waniliowym i orzechami włoskimi,
herbata Sekret Esmeraldy z domowym sokiem malinowym i miodem


Przepisu dzisiaj nie dodaję, bo wzorowałam się na pomyśle Pam, zamieniłam tylko mąkę na pszenną pełnoziarnistą, świeże drożdże na drożdże instant i dodałam ziarenka wanilii.
Jak ja się cieszę, że już weekend! Przez te dwa dni złapałam kilka niezadowalających mnie ocen. Teraz w końcu mogę odpocząć, miłego dnia! <3

9 komentarzy:

  1. super połączenie ! to dopiero musi być pychotka :))

    OdpowiedzUsuń
  2. przed takimi kulkami nawet ja bym się nie wzbraniała (bo do klusek u mnie tak średnio...) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też uwielbiam wszystko co drożdżowe <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale tu ładnie <3 ! Pysznosci *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjaźń z drożdżami to cudowna sprawa <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne śniadanko jak zawsze u Ciebie :-) świetny pomysł z tymi kuleczkami :-)

    OdpowiedzUsuń