niedziela, 21 grudnia 2014

156. Eksplozja smaków

Eksperymentowania ciąg dalszy. 
Podtrzymuję tradycję i w sobotę odpalam piekarnik. Już w środku tygodnia postanowiłam, że upiekę muffinki. Tym bardziej, że otrzymałam w prezencie książkę z przepisami na przeróżne babeczki, od tych najłatwiejszych do najbardziej fantazyjnych. Nie korzystałam z konkretnego przepisu, a zainspirowałam się kilkoma z nich. Po raz drugi do wypieku dodałam marchewkę i znów się nie zawiodłam. Wczoraj tak posmakowała mi ricotta z dodatkiem kakao, że dzisiaj powtórnie do niej wróciłam. Nie mogłam obejść się bez małego akcentu zbliżających się świąt - cytryny. Eksplozja smaków gwarantowana! :)

Jednoporcjowe muffinki marchewkowo-cytrynowe z orzechami włoskimi, nadziane kakaową ricottą, podane z kakaową ricottą, bananem, kiwi, gruszką, gorzką czekoladą 99%, skórką z cytryny i orzechami włoskimi i pekan;
zielona herbata z miodem i cytryną 

Przepis:
  • 25 gram mąki pszennej pełnoziarnistej 
  • 30 gram mąki owsianej
  • jajko
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • łyżeczka oleju (u mnie kokosowy)
  • mała łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta sody
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki miodu
  • mała marchewka
  • cytryna (skórka i sok)
  • orzechy włoskie
  • ricotta + kakao + miód
Sposób przygotowania:

Marchewkę i skórkę z cytryny ścieramy na małych oczkach. Orzechy siekamy. W jednej misce mieszamy mokre składniki, w drugiej zaś suche. Suche składniki przesiewamy do mokrych i delikatnie, lecz dokładnie mieszamy. Do ciasta dodajemy starą marchewkę, skórkę cytrynową i orzechy. Łączymy wszystkie składniki. Do foremek nakładamy łyżkę ciasta, łyżeczkę kakaowej ricotty i powtórnie ciasto. Pieczemy w 180* około 25 minut. Podajemy z dodatkami. 

Miłego dnia! :)

15 komentarzy:

  1. Pysznie wyglądają! I jesteś mistrzynią tych dekoracji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też dzisiaj śniadanie z marchewką! więc piąteczka! :)
    i zgadzam się z Ewą, jesteś naprawdę mistrzynią dekorowania swoich śniadań!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo efektowne :) muszą być pyszne :))

    OdpowiedzUsuń
  4. marchewkowe wariacje nigdy nas nie zawodzą, a wręcz zaskakują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjadłabym jedną :-) pysznie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie eksperymenty to ja rozumiem :) A nadzienie z ricotty jest najlepsze pod słońcem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie muffinki są warte wypróbowania, bo wyglądają genialnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie muffinki z nadzieniem, gryziesz, a w środku pyszna niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejny raz będę zachwycać jakie te muffinki są cudowne, mistrzyni!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak genialnie! Też chcę takie muffinki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ cudowne! Musiały być przepyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kakaowa ricotta taka dobra? a to ciekawe, muszę sprawdzić czy piszesz prawdę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zweryfikuję :D A babeczki genialnie podane! :)

      Usuń