sobota, 6 grudnia 2014

145. Czekoladowe Mikołajki + paczuszka!

Co na mikołajkowe śniadanie? Odpowiedź jest prosta - coś czekoladowego! Jak rozpocznę 6 grudnia długo zastanawiać się nie musiałam. Postawiłam na serniczki z patelni w mojej ulubionej odsłonie. Lepszego śniadania na Mikołajki wymarzyć sobie nie mogłam, czekolada na zewnątrz, czekolada w środku... Istny raj dla czekoladoholików! :)

Czekoladowo-orzechowe serniczki z patelni nadziane gorzką czekoladą (od Ani :*), podane z bananem, gruszką, orzechami laskowymi i stopioną gorzką czekoladą


No i przejdźmy do najlepszej części postu, a mianowicie prezentu! Paczuszka dotarła do mnie już w środę, na szczęście miałam na tyle silnej woli, aby otworzyć ją dopiero dzisiaj. Moim prezentem zajęła się Ania, świetnie spisała się w roli Mikołaja! Otworzyłam paczuszkę i oniemiałam.
Znalazło się tam dokładnie to co sobie wymarzyłam. W pierwszej kolejności przeczytałam bardzo miły list od nadawczyni i rzuciłam się do odpakowywania prezentu. A co nim było? Zobaczcie sami!

Domowe masło z orzeszków arachidowych (już je kocham), (moja ulubiona) gorzka czekolada 99% i fantastyczna miseczka

Bardzo, bardzo dziękuję Ani za taki wspaniały prezent!
I oczywiście wielkie podziękowania dla Wioli za zorganizowanie całych Mikołajek. Gdyby nie Ty nie było by tego wszystkiego!
Nie mogę także zapomnieć o Basi, która rzuciła pomysł na czekoladowe śniadania. <3

Moja gadanina powoli dobiega końca! :D
Wspomnę jeszcze, że moja paczuszka powędrowała do Lukrecji. Bardzo się cieszę, że prezent się spodobał! :)
Czekał na mnie także prezent od rodziców - 2 cudowne talerze. Oni to potrafią czytać w moich myślach! :D
No to wesołych Mikołajek! <3

20 komentarzy:

  1. Pysznie podane serniczki! Idealne dodatki ;)
    Udanych Mikołajek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. domowe masełko! *.*
    Mikołaj spisał się na medal! :)
    a u mnie tez dzis czekoladowy twaróg :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, serniczki! Ja też dostałam masełko domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne śniadanie i cudny prezent dostałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. takim masłem bym nie pogardziła, a ta czekolada zdecydowanie jest jedną z najlepszych! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za takie śniadanko dała bym się pokroić :D


    Zapraszam także do mnie, jestem początkująca ;d http://latwe-sniadanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta czekolada przegenialna :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekolada <3
    Mnie serniczki chyba nie lubią, ale zmuszasz mnie do kolejnego podejścia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. prezent mega udany, oddałabym wszystko za taki słoiczek :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo czekolady nigdy za wiele, a już na pewno nie w takim wydaniu! :)
    Domowe masło orzechowe u nas już by zniknęło :P Bardzo fajny blog :) Pozdrawiamy gorąco w te zimowe dni "Candy Pandas" :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty to potrafisz zaskakiwać! Jesteś niesamowicie kreatywną osobą :) Musiały być cudowne te serniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowności tu wszedzie widze<3 !

    OdpowiedzUsuń
  13. Cuuuudooowne śniadanie jak i prezent mikołajkowy !

    OdpowiedzUsuń
  14. Domowe masło orzechowe to cudny prezent!

    OdpowiedzUsuń
  15. Iście czekoladowe serniczki......genialne :) Prezent od serca :D Domowe masło orzechowe jest najlepsze :D Mikołaj wiedział co robi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cieszę się, że prezent przypadł do gustu ;) bałam się, że nie zdążę ze wszystkim, ale na szczęście się udało ;) co do miseczki, nie mam pojęcia czy można w niej zapiekać, ale obawiam się, że raczej nie... choć możesz zaryzykować ;d

    OdpowiedzUsuń