wtorek, 9 czerwca 2015

267. Wracam!

Trochę mnie tutaj nie było. Dokładnie pięć dni. Usprawiedliwieniem jest oczywiście długi weekend. Codziennie coś się działo i nie miałam nawet chwili, aby tutaj zajrzeć. Dwa dni spędziłam z przyjaciółkami, zaś dwa następne z rodziną nad morzem. Pogoda dopisała jak nigdy, o humorze już nie wspomnę! :)
Poniedziałek już za nami, do samego wieczora byłam czymś zajęta. W szkole byłam aż do 15.00, więc niektóre z moich obowiązków przesunęły się na późniejsze godziny. Wieczorem jednak miałam chwilę dla siebie. Postanowiłam zrobić śniadanie, a że przez cały weekend zadowalałam się owsiankami, wczoraj chciałam trochę poeksperymentować. Padło na zapomniane pierogi.
Tym razem postawiłam na mocno kakaowe, orkiszowe ciasto. Wartościowe pierogi nadziałam bananowo-cytrynowym twarożkiem. Słodki smak banana i nuta kwaśnej cytryny świetnie się ze sobą komponowały. Pierogi podałam z bananem, słodkimi truskawkami i soczystym mango. Nie zabrakło również gorzkiej czekolady oraz chrupiących orzechów laskowych. :)
Kakaowo-orzechowe orkiszowe pierogi nadziane twarożkiem bananowo-cytrynowym podane z bananem, truskawkami, mango, gorzką czekoladą i orzechami laskowymi

Przepis:
Ciasto

  • 20g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 50g mąki orkiszowej
  • łyżka mielonych orzechów laskowych
  • 2 łyżeczki naturalnego kakao
  • szczypta soli himalajskiej
  • około 50ml gorącej wody
Farsz
  • około 70g twarogu
  • kawałek banana
  • skórka z połowy cytryny
Sposób przygotowania:

Suche składniki przesiewamy. Dolewamy stopniowo gorącą wodę wyrabiając ciasto. Odkładamy na kilkanaście minut. 
Twaróg blendujemy, dodajemy banana i skórę cytryny.
Lepimy pierogi nadziewając je twarożkiem. Wrzucamy do wrzątku, gotujemy około 3 minuty od wypłynięcia. Podajemy z dodatk
Ja rano podgrzałam na parze.

Miłego dnia! :)

11 komentarzy:

  1. Może dawno się nie pojawiałaś, ale jak już się pojawiłaś to w wielkim stylu! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. pierożki wyszły Ci perfekcyjnie! :)
    dobrze, że miło spędziłaś ten weekend - też nie ma co ciągle przesiadywać na komputerze przecież, trzeba odpocząć i spędzić czas z bliskimi, tym bardziej przy tak pięknej pogodzie :)
    mój nowy adres: www.anappleaday.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałoby się powiedzieć pierogi murzynki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne są. W życiu takich nie widziałam. Zarówno ciasto mi się podoba jak te ekscytujące bananowo - cytrynowe nadzienie. Powiedz mi jeszcze o której wstałaś, żeby je przygotować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy w życiu takich nie jadłam... a domowe pierogi robiłam raptem dwa razy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie czarne! Bosko! :) I koniecznie muszę wypróbować takiego twarożku, bo u mnie od zawsze tylko twaróg ze śmietaną i cukrem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. te pierogi wynagradzają dziś wszystko! <3

    OdpowiedzUsuń